To ja jestem surrealizmem

Moja kwarantanna (już teraz to głównie zawodowa, bo teoretycznie wychodzić można) jest tak bujna i pełna wrażeń, że ostatnio piszę co dwa dni. Tyle się dzieje…
Dziś natomiast bardzo ważne wydarzenie- 11 maja obchodzimy dzień urodzin jednego z najbardziej szalonych i ekscentrycznych artystów – Salvadora Dalí.
Najbardziej znany surrealista na świecie urodził się w Katalonii w Figueres (k. Girony) i tam też znajduje Teatre-Museu Dalí. Muzeum jest budynkiem teatru, który zaprojektował (nie inaczej) sam Dalí. Powstał na ruinach wcześniejszego Teatru Miejskiego, zrujnowanego przez hiszpańską wojnę domową. Jest to największe na świecie muzeum surrealizmu. Wybór miejsca nie był przypadkowy. Sam artysta podawał kilka powodów, dla których właśnie w tym, a nie innym miejscu stworzył muzeum-teatr:

  • Muzeum- teatr dlatego, że Dalí jest malarzem teatralnym – zatem połączenie tych dwóch form sztuki jest jak najbardziej logiczne.
  • Figueres jako miejsce jego urodzenia
  • Muzeum znajduje się w sąsiedztwie kościoła, w którym artysta został ochrzczony
  • W tym teatrze, Dalí zaprezentował swój pierwszy obraz

Obiekt jest niezwykle ekstrawagancki – jak osobowość Salvadora Dalí- widać na nim charakterystyczne motywy, często pojawiające się w jego twórczości np. jajka (jako symbol początku życia). W środku zobaczyć można niemal cały przekrój działalności artysty- od początkowych eksperymentów (początkowo artysta inspirował się impresjonizmem, kubizmem, futuryzmem) po jego ostatnie dzieła. Za pierwszy obraz surrealistyczny autorstwa  Dalí uważa się “Miód jest słodszy od krwi” (1928 rok)

Warto nadmienić, że wśród zbiorów znajdziemy prace również innych artystów, które należały do prywatnej kolekcji Salvadora: El Greco, Modest Urgell, Ernest Moissonier, Marcel Duchamp, Antoni Pitxot i inne).  W sali głównej, tam gdzie niegdyś znajdowała się scena teatralna, pod szklaną kopułą, znajduje się krypta, w której złożono prochy Salvadora Dalí.

Wszyscy kojarzymy twórczość artysty. Dalí był malarzem, rzeźbiarzem, pisarzem, projektował meble, witryny sklepowe, ale również pisał scenariusze (najbardziej znany film to chyba “Pies Andaluzyjski”- Dalí był współautorem scenariusza). Współpracował z Luisem Buñuelem, Alfredem Hitchcockiem (przy dreszczowcu “Urzeczona”, Waltem Disneyem (animacja “Destino”, która ujrzała światło dziennie wiele lat po śmierci artysty- jednego i drugiego. Dopiero siostrzeniec Walta Disneya wznowił porzucony niegdyś projekt i w ten sposób “Destino”wyszło na świat (animacja dostępna na you tube: https://www.youtube.com/watch?v=y_TlaxmOKqs). Tytuł intencjonalny, gdyż destino oznacza przeznaczenie.

Ponadto Dalí projektował ekskluzywną biżuterię m.in dla Coco Chanel, projektował stroje m.in. przy współpracy z Christianem Diorem, nakręcił reklamę czekolady Lanvin (spot dostępny na you tube: https://www.youtube.com/watch?v=rK4Bh_arF-E). Nie wszyscy wiedzą, że Dalí jest również autorem logo, które wszyscy doskonale znamy – lizaków Chupa- Chups.

Dalí parał się również fotografią, projektował stroje dla teatru, ready-mades (przedmioty użytku codziennego). Oprócz zegarów, artysta lubował się w malowaniu szaf, szafek, szuflad. (ogólnie sprzętów domowych- w dzisiejszych czasach byłby z niego świetny dekorator wnętrz). Zaprojektował słynną sofę w kształcie ust.

Jego żona Gala była rosyjską emigrantką i była 10 lat starsza od artysty. Surrealista był jej drugim  mężem, bowiem dla niego porzuciła swojego pierwszego męża. Wzięli ślub w 1934 roku. Gala była jego muzą, organizowała mu wystawy i wspierała jego twórczość. Po jej śmierci  Dalí stracił całą radość życia i zamieszkał w zamku Gali w Púbol (w tzw. “Trójkącie Dalego”), gdzie o mały włos nie zginął w pożarze.  Ostatnie lata życia mieszkał w wieży Galatea, gdzie wykańczała go choroba. Zmarł w roku 1989 w Figueres.

Inne ciekawostki

  • Dalí z powodu swojego buntowniczego charakteru został dwukrotnie wyrzucony ze szkoły artystycznej.
  • W jego twórczości bardzo często powtarzały się pewne symbole- jajka, słonie, które oznaczają początek życia, nadzieję; mrówki, symbolizujące śmierć, bogactwo, przebiegłość, mądrość, czy też homary, które w jego twórczości odnosiły się do dekadencji i terroru
  •  Dalí urodził się 9 miesięcy po śmierci swojego brata (również Salvadora) i uważał , że jest jego reinkarnacją
  • Równie surrealistyczna jak on sam, była jego fobia – bał się koników polnych
  • Swój talent artysta przejawiał w bardzo wczesnym dzieciństwie, pierwsze dzieła wystawiał wieku 14 lat; po ukończeniu szkoły, jego ojciec skłonił go do nauki w Szkole Sztuk Pięknych w Madrycie, ponieważ uważał, że jeżeli już tak bardzo chce być malarzem, to powinien mieć jakieś kwalifikacje.
  • Co ciekawe szkoły tej Salvador nigdy nie ukończył, gdyż jego samoocena znacznie przewyższała nawet kompetencje jego profesorów.
  • W 1928 roku zawitał w Paryżu, gdzie poznał innych artystów epoki (Papla Picassa, Joana Miró) i dołączył do grupy surrealistów, na której czele stał francuski pisarz i teoretyk surrealizmu André Breton. Działali w paryskie dzielnicy Montparnasse. Dalí wyleciał z grupy za poglądy polityczne, zamiłowanie do skandali i przerośnięte ego. Do niego należą słowa: “To ja jestem surrealizmem”
  • Apogeum swojej sławy  Dalí zdobył w Ameryce.
  • W 1973 roku wydał własną książkę kucharską, “Les Diners de Gala” (Przyjęcia Gali), który był swojego rodzaju przewodnikiem po kuchni surrealistycznej. Nie mogło tam zabraknąć jego ulubionych motywów takich jak:  ślimaki, homary i jajka
  • Na Wystawie Surrealistów w Londynie w 1936 roku Dali zjawił się w przestarzałym stroju płetwonurka i w nim wygłaszał swój wykład (wygłaszał póki nie zemdlał, bo nie mógł w nim oddychać)
  • W Katalonii znajduje się tzw. Trójkąt Dalego, który obejmuje trzy najważniejsze miejsca z nim związane: Teatre-Museu Dalí w Figueres, Casa-Museu Castell GalacDalí (zamek Gali) w Púbol , oraz dom artysty Casa-Museu Salvador Dalí koło Cadaqués (Port Lligat)
Anna Gajewska

Na wyjazdach ze mną możesz liczyć na przyjazną atmosferę i bliski kontakt z człowiekiem. Podróżujemy w kameralnych grupach, co umożliwia nam nawiązanie relacji, a mi wysłuchanie potrzeb każdego mojego towarzysza podróży. W małych grupach mamy więcej możliwości, możemy dotrzeć tam, gdzie nie docierają tłumy.

Inne wpisy

Noël

Boże Narodzenie jest jednym z najważniejszych i najbardziej nastrojowych świąt

przeczytaj
Scroll to Top